Mandaryna w „Tańcu z gwiazdami”
Podczas ostatniego odcinka show „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” w studiu pojawiła się prawdziwa plejada gwiazd. W programie, którego motywem przewodnim były guilty pleasures, czyli „wstydliwe przyjemności”, gościnnie pojawili się Doda, Radek Liszewski z zespołu Weekend czy Bartek Wrona z Just 5.
Była też Marta „Mandaryna” Wiśniewska, która z widowni mogła podziwiać, jak Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz tańczą tango do jej hitu „Ev’ry Night”. Później pojawiła się nawet na balkonie, na którym Paulina Sykut-Jeżyna przepytuje uczestników po ich występach.
Mandaryna nie chciała rozmawiać o Wiśniewskim
Choć Wiśniewska chętnie dyskutowała z prowadzącą, po odcinku nie chciała już rozmawiać z dziennikarzami. Jak się teraz okazuje, zdecydowała się na taki krok, bo nie chciała być pytana o byłego męża. Marta zdawała sobie sprawę, że będzie to główny temat rozmów, bo Michał Wiśniewski niedawno rozstał się z piątą żoną.
„Marta obwieściła produkcji, że absolutnie nie chce udzielać wywiadów i poprosiła, aby pomogli jej uniknąć rozmów z dziennikarzami. Wiedziała, że tematem numer jeden będzie rozwód Michała, a ona nie chce komentować go publicznie i być pytana ciągle o to samo. W tym odcinku był celebrowany jej wielki hit i na tym chciała się skupić, zamiast ciągłych rozmowach o Michale i zawirowaniach w jego życiu uczuciowym” – ujawniła w rozmowie z Pudelkiem osoba związana z „Tańcem z gwiazdami”, podkreślając na koniec:
Prywatnie mają dobry kontakt, ale medialnie Marta nie chce się mieszać w jego sprawy.
Dodajmy, że Marta Wiśniewska na widowni siedziała w towarzystwie Weroniki Fabijańskiej, siostry Sebastiana Fabijańskiego, która tydzień wcześniej miała szansę zaprezentować swoje taneczne umiejętności u boku brata. Fabijańska jest jednocześnie byłą dziewczyną pierworodnego Marty i Michała Wiśniewskich – Xaviera.
