Lepsza niż szpinak i jarmuż. To zapomniane warzywo dostarcza 477% kluczowej witaminy

Boćwina to warzywo liściaste, które coraz częściej pojawia się na polskich stołach. Bogata w witaminy, minerały i przeciwutleniacze, może stać się twoim sprzymierzeńcem w walce o zdrowie, szczupłą sylwetkę i dobre samopoczucie. Sprawdź, dlaczego warto włączyć ją do codziennego menu!
fot. Shutterstock

Najważniejsze fakty:

  • Boćwina to skarbnica witamin i minerałów, wspierająca odchudzanie, zdrowie serca i wzroku.
  • Zawiera silne przeciwutleniacze, błonnik i składniki odżywcze, które mogą pomagać w profilaktyce cukrzycy oraz niektórych nowotworów.
  • Można ją jeść na surowo lub po lekkim ugotowaniu – najlepiej smakuje podsmażana z oliwą, czosnkiem i cytryną.

Kolorowy superfood, który pomoże zadbać o zdrowie

Kiedy myślimy o zielonych warzywach liściastych, pierwsze skojarzenia to zwykle szpinak lub jarmuż. Tymczasem boćwina, znana coraz śmielej wkracza do polskich kuchni i sklepów. To bliska krewna szpinaku i buraka, choć – w przeciwieństwie do buraka – nie posiada jadalnego korzenia. Jej liście i barwne łodygi zachwycają nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim bogactwem wartości odżywczych. Boćwina to prawdziwa bomba witaminowa, która zasługuje na miejsce w codziennym jadłospisie.

Co kryje się w jednej filiżance boćwiny?

Jedna filiżanka ugotowanej boćwiny to zaledwie 35 kalorii, a przy tym aż 3,6 g błonnika i 3,2 g białka. To jednak dopiero początek długiej listy korzyści. Boćwina dostarcza:

  • 477% dziennego zapotrzebowania na witaminę K,
  • 60% na witaminę A,
  • 36% na magnez,
  • 35% na witaminę C,
  • 22% na żelazo,
  • 20% na potas.

„Boćwina jest pełna witamin, minerałów i fitoskładników” – podkreśla dietetyczka Natalie Crtalic-Lowther.

Boćwina a odchudzanie – jak pomaga zrzucić zbędne kilogramy?

Jeśli walczysz z nadprogramowymi kilogramami i szukasz sprzymierzeńca w diecie, sięgnij po boćwinę. To warzywo jest niskokaloryczne, a jednocześnie bogate w błonnik, który daje uczucie sytości na długo. Jak tłumaczy dietetyczka Crtalic-Lowther:

Błonnik pomaga czuć się pełnym bez gwałtownych skoków poziomu cukru we krwi, które mogą powodować napady głodu.

Dzięki temu łatwiej kontrolować apetyt i utrzymać zdrową masę ciała.

Serce pod ochroną. Boćwina w profilaktyce chorób układu krążenia

Boćwina to także doskonały wybór dla osób dbających o zdrowie serca. Zawiera przeciwutleniacze, takie jak witaminy C i A, które pomagają zmniejszyć ryzyko miażdżycy – jednej z głównych przyczyn zawałów i udarów. Dodatkowo, wysoka zawartość błonnika pomaga obniżyć poziom cholesterolu i ciśnienie krwi. Regularne spożywanie boćwiny może więc wspierać profilaktykę chorób układu krążenia.

Boćwina dla zdrowych oczu

W boćwinie znajdziemy luteinę i zeaksantynę – dwa składniki, które wspierają zdrowie oczu i mogą chronić przed zwyrodnieniem plamki żółtej, będącym jedną z głównych przyczyn utraty wzroku u osób starszych. „Twój organizm nie produkuje tych składników samodzielnie, dlatego musisz dostarczać je z dietą” – przypomina dietetyczka.

Wsparcie w walce z insulinoopornością

Błonnik obecny w boćwinie pomaga także w walce z insulinoopornością, która jest czynnikiem ryzyka cukrzycy typu 2. Zamiana przetworzonych produktów na bogate w błonnik warzywa, takie jak boćwina, może obniżyć to ryzyko, a nawet odwrócić stan przedcukrzycowy. To kolejny powód, by regularnie sięgać po to warzywo.

Profilaktyka nowotworowa: siła przeciwutleniaczy

W boćwinie znajdziemy także kwercetynę – silny przeciwutleniacz, który może wspierać profilaktykę niektórych nowotworów. Oczywiście, żadne warzywo nie daje gwarancji pełnej ochrony, ale dieta bogata w owoce i warzywa to jeden z najskuteczniejszych sposobów na obniżenie ryzyka zachorowania.

Jak jeść boćwinę? Surowa czy gotowana?

Boćwinę można jeść na surowo, choć jej smak jest wtedy nieco gorzki, a liście mniej delikatne niż liście szpinaku. Najlepiej smakuje po krótkim podsmażeniu lub gotowaniu na parze – wtedy staje się miękka, łagodna i kolorowa. „Gotuj ją tylko do momentu, aż zmięknie – zbyt długie gotowanie może pozbawić ją części składników odżywczych” – radzi Crtalic-Lowther.

Jak wykorzystać boćwinę w kuchni?

Najprostszy sposób to podsmażenie liści i łodyg na oliwie z czosnkiem i cytryną. Boćwina świetnie sprawdzi się także jako dodatek do pieczonej dyni, sałatek z migdałami czy tacos z kurczakiem. Jej uniwersalność sprawia, że można ją wykorzystać w wielu daniach, zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Czy każdy może jeść boćwinę?

Większość osób może bezpiecznie włączyć boćwinę do diety. Uwaga jednak, jeśli masz skłonność do kamieni nerkowych – boćwina zawiera szczawiany, które mogą zwiększać ryzyko ich powstawania. Osoby przyjmujące leki przeciwzakrzepowe powinny skonsultować spożycie boćwiny z lekarzem, ze względu na wysoką zawartość witaminy K.

Boćwina w zrównoważonej diecie

Boćwina to prawdziwy superfood, który może wzbogacić codzienną dietę i wesprzeć zdrowie na wielu płaszczyznach. Jednak – jak podkreślają eksperci – najważniejsza jest różnorodność. „Skup się na zbilansowanej diecie pełnej kolorowych warzyw, owoców, pełnoziarnistych produktów i chudego białka. Boćwina może być jej częścią, ale nie jedynym składnikiem” – radzi Crtalic-Lowther.

źródło: health.clevelandclinic.org 

Czytaj dalej: