Brytyjska ekspertka wydała werdykt ws. polskiej piosenki na Eurowizję. Nie jest dobrze

Georgina Hill-Brown, popularna brytyjska trenerka wokalna, oceniła piosenkę Alicji Szemplińskiej na Eurowizję. Ekspertka otwarcie przyznaje, że „Pray” nie podoba jej się tak bardzo jak ubiegłoroczna propozycja Justyny Steczkowskiej. „Jest coś, co mi nie pasuje” - mówi wprost.
Brytyjska ekspertka oceniła Alicję Szemplińską, fot. Podlewski/AKPA, kadr z YouTube

Alicja Szemplińska będzie reprezentować Polskę na Eurowizji

Alicja Szemplińska wygrała eliminacje do Eurowizji i w maju będzie reprezentować nasz kraj w Wiedniu z utworem „Pray”. Jej triumf w preselekcjach ucieszył polskich fanów, zagraniczni jednak przyjęli eurowizyjną propozycję Polki z mniejszym entuzjazmem. W popularnej aplikacji, w której użytkownicy mogą oceniać wszystkie tegoroczne piosenki, Polska jest na trzydziestym pierwszym na trzydzieści pięć miejsc. Podobnie sytuacja wygląda u bukmacherów. To oczywiście nie przesądza, jaki wynik Alicja osiągnie za półtora miesiąca. Eurowizja nieraz już pokazywała, że potrafi być nieprzewidywalna.

Brytyjska trenerka wokalna ocenia „Pray” Alicji Szemplińskiej

Eurowizyjną piosenkę Alicji Szemplińskiej zdążyły już ocenić Elżbieta Zapendowska czy Doda, a teraz w jej sprawie głos zabrała także Georgina Hill-Brown, popularna brytyjska trenerka wokalna prowadząca na YouTube kanał „Honest Vocal Coach”. W trakcie słuchania „Pray” wyznała, że w pewnych momentach polski utwór kojarzy jej się z hitem „God Is a Woman” Ariany Grande.

Przy tym jednak powiedziała wprost, że coś nie pasuje jej w tonacji, przez co utwór brzmi dość ciężko. Dostrzegła też w występie na żywo pewne nieczystości. W ocenie brytyjskiej ekspertki kompozycja utworu jest również nieco chaotyczna. „Myślę, że to będzie potrzebowało kilku przesłuchań, bo teraz wydaje się trochę chaotyczne. Ale tak się zdarza, gdy trzeba zmieścić wszystko w trzech minutach” – mówi.

Szczerze, mogłoby być lepiej – przyznaje wprost Hill-Brown.

Jednocześnie trenerka wokalna podkreśla, że Alicja Szemplińska powinna skupić się w najbliższych tygodniach na pracy nad głosem. „Jest w porządku, ale mnie nie porywa. (…) Nie wiem, co się stanie z tą piosenką. Myślę, że występ na żywo na scenie może zrobić różnicę, a wciąż mamy trochę czasu. (…) Jest czas, żeby to podszlifować, skupić się na wokalu. Ale nie czuję zwrotek. Są za niskie i brzmią trochę żmudnie. (...) Zwrotki mi się nie podobają” – kwituje.

Czytaj dalej: