„Barwy szczęścia”. Śmierć w serialu
„Barwy szczęścia” to serial codzienny, emitowany w TVP2. Nowe odcinki można oglądać od poniedziałku do piątku o godz. 20:05. W ostatnim czasie widzowie mają jednak spore zastrzeżenia co do samego tytułu. Zdaniem niektórych odbiega on od tego, co aktualnie dzieje się w produkcji Telewizji Polskiej. W piątkowej odsłonie doszło bowiem do dramatycznych wydarzeń. W 3341. epizodzie śmierć poniósł bowiem Karol (Jan Wieczorkowski). Lekarz został ofiarą niebezpiecznego pacjenta – uzależnionego od leków. W pewnym momencie między mężczyznami doszło do kłótni, która miała tragiczny finał. Karol otrzymał śmiertelny cios. Mimo natychmiastowej reakcji Huberta (Marek Molak), bohatera nie dało się uratować…
Tuż po emisji wspomnianego odcinka „Barw szczęścia” widzowie wyrazili swoje ubolewanie z takiego obrotu spraw. W stronę scenarzystów nie zabrakło krytycznych wypowiedzi.
Nowe odcinki „Barw szczęścia” pod lupą widzów
Widzowie komentujący w sieci nowe odcinki „Barw szczęścia” przyznali, że nie spodziewali się takiego ruchu ze strony twórców. Wielu osobom będzie brakować Karola w kolejnych epizodach:
„Ale mi ‘Barwy szczęścia’... serial to kryminał.”
„No w szoku jestem. Tak fajnie im się zapowiadała przyszłość, a tu taka tragedia. Byłam pewna, że przeżyje.”
„Niepotrzebny wątek. Szkoda Darka. Taki fajny człowiek, a znów będzie tak cierpiał.”
„Specyficzna była gra aktorska Pana Jana, bardzo go polubiłam w tym serialu . Szkoda.”
„Smutny odcinek.”
Czy Hubert poradzi sobie z wyrzutami sumienia, że nie zdołał pomóc Karolowi? Jak Darek poradzi sobie ze śmiercią partnera? Co jeszcze wydarzy się w życiu bohaterów serialu? Odpowiedzi na te pytania przyniosą nowe odcinki „Barw szczęścia”, które są dostępne również online: na platformie VOD.
