Do dość traumatycznego zarówno dla właściciela Ferrari, jak i Lamborghini wydarzenia doszło na torze szkoleniowym. Stłuczkę przez przypadek zarejestrował Alex Gray. Doszło do niej, kiedy chłopak nagrywał film na swoim Snapchacie. W wypadku na szczęście nikt (poza samochodami, których uszkodzenie z pewnością boli właścicieli dość mocno) nie ucierpiał.
Po umieszczeniu wideo na YouTube przez przyjaciela Alexa wideo zaczęło cieszyć się coraz większą popularnością. Niektórzy z internautów żartują, że za kierownicą Ferrari musiała siedzieć kobieta… Okazuje się jednak, że i mężczyznom zdarzają się wpadki za kółkiem. Czy to najbardziej kosztowny wypadek w historii?
Czytaj dalej:
- Wielki powrót uwielbianego hitu na Netflix! Związek głównych bohaterów zawiśnie na włosku, znamy szczegóły
- 9 Oscarów i miejsce wśród najwybitniejszych dzieł kina. Ta historia wciąż wyciska łzy
- Powstaje nowy film o Facebooku, ale bez dawnej gwiazdy. Jesse Eisenberg wyznał wprost, co myśli o miliarderze
- Spielberg wraca na szczyt. Nowy film legendarnego reżysera wywołał prawdziwe szaleństwo
- Aż 95% widzów jest zachwyconych! Ten hit okrzyknięto „najlepszym filmem wojennym ostatnich lat”