150 złotych kary to głównie problem hiszpańskich plażowiczów. Za wczesnoporanne wbicie parasolki na wybranym miejcu plaży grozi słoną zapłatą. Zachłanni turyści zajmują najlepsze miejsca, tuż przy wodzie. Czasami jest tak, że ilośc parasolek uniemożliwa wejście do morza!
hiszpańska administracja zakazuje tego typu zachowań! Jest tak na Costa Blanca, Alicante i Costa del Sol. Czasami policjanci przypinają mandaty do parasolek lub rekwirują sprzęt!
Czytaj dalej:
- Śpiewali o niej Santor i Wodecki, dziś odchodzi w zapomnienie? „Jak miasto duchów”
- Masz dzieci i mieszkasz w Krakowie? Monika zdradza najlepsze pomysły na jednodniowe wycieczki
- Skolim ogłosił nową inwestycję. Poruszenie na całą Polskę
- Jedziesz na zagraniczne wakacje? Te leki koniecznie zabierz ze sobą!
- Zapomnij o tłumach. Te 5 europejskich wysp to prawdziwy azyl