To może być smutna wiadomość dla fanów filmów i książek z serii "Pięćdziesiąt twarzy Greya". Jamie Dornan wyraźnie w rozmowie z Lorraine Kelly wyznał, że będzie prawdopodobnie ostatnią produkcją, którą zobaczymy w kinach.
"Tak, tak myślę, nie ma już więcej książek. James napisała kolejną książkę z perspektywy Christiana, ale już to widzieliśmy. Zrobiliśmy już o tym filmy, to ta sama historia, nie powtórzymy ich" – powiedział aktor i dodał, że na granie tej roli... robi się zwyczajnie za stary!
Najwyraźniej Jamie Dornan przez lata kręcenia filmów dojrzał do tego, by zakończyć budowanie kariery na jednej roli. Zwłaszcza że jego żona nigdy nie widziała żadnej z części "Pięćdziesięciu twarzy Greya".
Przypomnijmy, że E.L. James niedługo wypuści kolejną książkę o Greyu. Czwarta część, "Mroczniej", ma być przedstawieniem historii z perspektywy męskiego bohatera powieści.
- Wielki powrót uwielbianego hitu na Netflix! Związek głównych bohaterów zawiśnie na włosku, znamy szczegóły
- 9 Oscarów i miejsce wśród najwybitniejszych dzieł kina. Ta historia wciąż wyciska łzy
- Powstaje nowy film o Facebooku, ale bez dawnej gwiazdy. Jesse Eisenberg wyznał wprost, co myśli o miliarderze
- Spielberg wraca na szczyt. Nowy film legendarnego reżysera wywołał prawdziwe szaleństwo
- Aż 95% widzów jest zachwyconych! Ten hit okrzyknięto „najlepszym filmem wojennym ostatnich lat”