Earl co prawda ma już za sobą parę ról, w tym tą w słynnym filmie swojego ojca "20 000 dni na Ziemi", jednak teraz fanów seriali zainteresowała nowa pozycja Netflixa, "The End of the F***ing World". Seria powstała na bazie komiksu Charlesa Forsmana, w której 17-letni Cave wcielił się w rolę przygłupiego, ale sympatycznego pracownika stacji paliw, Froda. Mimo, że nie jest to postać pierwszoplanowa, widzowie zwrócili na nią uwagę. Czy przeszłoby Wam przez głowę, że w tego młodzieńca wciela się syn Nicka Cave'a?
Czytaj dalej:
- Widzowie ocenili go na 7,4! Kultowy film z Tomem Cruisem dziś trafił do streamingu
- Oto nowy serialowy numer 1 Netflixa! Opowiada o zamachu terrorystycznym, który wstrząsnął światem
- Netflix usuwa film, który pokochały miliony widzów. Dostał 4 Oscary!
- Najlepszy film w historii wrócił na Netflix! Od lat nikt nie potrafi pobić jego rekordu
- Nowy hit Netflixa zachwyci miłośników pikantnych klasyków