Nie żyje Dolores Huerta
„Z głębokim smutkiem informujemy, że nasza ukochana matka Dolores Huerta dzisiaj odeszła” – przekazała w środę rodzina Dolores Huerta. Aktywistka zmarła w swoim domu, otoczona bliskimi. „Jak możecie sobie wyobrazić, to dla nas niezwykle trudny czas i prosimy o prywatność, gdy opłakujemy tę ogromną stratę dla naszej rodziny. Wiemy, że wielu z was na całym świecie dzieli z nami żałobę” – dodano w oficjalnym oświadczeniu.
Poświęciła życie walcząc o prawa człowieka
Dolores Huerta przez całe swoje życie nie ustawała w walce o prawa pracowników, mniejszości i kobiet. Już w 1960 roku współtworzyła związek zawodowy Zjednoczeni Pracownicy Rolni (United Farm Workers – UFW), który stał się symbolem walki o godność i sprawiedliwe warunki pracy dla tysięcy robotników rolnych w Stanach Zjednoczonych. Jej działalność wykraczała jednak daleko poza sprawy pracownicze – Huerta była aktywna na rzecz praw społeczności latynoskiej, osób LGBTQ+ oraz kobiet, nieustannie przemierzając kraj i przemawiając na protestach.
„Sí se puede”: jej słynne słowa zna cały świat
To właśnie Dolores Huerta jest autorką słynnego hasła „Sí se puede”, co w tłumaczeniu oznacza „Tak, da się”. Te trzy słowa stały się mottem nie tylko ruchu pracowniczego, ale i szeroko pojętej walki o prawa człowieka. Hasło to zainspirowało nawet Baracka Obamę, który podczas swojej kampanii prezydenckiej w 2008 roku przyznał, że zapożyczył je od Huerty. W 2012 roku prezydent Obama uhonorował Dolores Huertę Prezydenckim Medalem Wolności – najwyższym cywilnym odznaczeniem w Stanach Zjednoczonych.
Zmarła legenda walki o wolność. To jej hasło zainspirowało miliony ludzi
W 2026 roku Dolores Huerta wstrząsnęła opinią publiczną, ujawniając, że w latach 60. padła ofiarą przemocy seksualnej ze strony Césara Chaveza, współzałożyciela UFW. Z tego związku urodziła dwoje dzieci – tajemnicę tę skrywała przez sześć dekad, nawet po śmierci Chaveza. „To był mój osobisty ból, mój osobisty problem i, wiecie, myślę, że było warto, bo to był mój krzyż do niesienia. Tak to ujmę” – wyznała w rozmowie z Latino USA. Huerta tłumaczyła, że milczała, by nie zniszczyć dorobku swojego życia i nie zaprzepaścić osiągnięć ruchu pracowniczego.
Nieugięta w walce, nawet za cenę własnego zdrowia
Dolores Huerta była wielokrotnie zatrzymywana przez policję – aż 22 razy trafiła do aresztu za udział w demonstracjach związkowych. W 1988 roku podczas protestu przeciwko kandydatowi na prezydenta George’owi H.W. Bushowi w San Francisco została brutalnie pobita przez policjanta. Doznała trzech złamań żeber i poważnego uszkodzenia śledziony, wymagała transfuzji krwi. Po długiej rehabilitacji nie zrezygnowała z działalności, a wręcz przeciwnie: jeszcze mocniej zaangażowała się w walkę o prawa kobiet i zachęcała Latynoskie Amerykanki do udziału w życiu publicznym.
Zamiast majątku i pieniędzy zostawiła dzieciom coś innego. Poruszające słowa legendy
Huerta była pierwszą Latynoską włączoną do National Women’s Hall of Fame, otrzymała dziewięć honorowych doktoratów amerykańskich uczelni, a jej życie i działalność stały się tematem licznych filmów dokumentalnych. W obrazie „Seeds of Change: The Life and Legacy of Dolores Huerta” z 2025 roku mówiła:
Mam nadzieję, że moim dziedzictwem będzie to, że byłam organizatorką, która walczyła z niesprawiedliwością.
„Chcemy dać naszym dzieciom dziedzictwo sprawiedliwości, prawda? Nie klejnoty, nieruchomości czy pieniądze, bo o to tylko będą się kłócić. Najważniejsze to dać im miłość do sprawiedliwości – i to jest największy dar, jaki możemy dać”.
Życie prywatne i rodzina
Dolores Huerta była matką jedenastu dzieci – siedmioro z nich miała z dwóch pierwszych małżeństw, a kolejne czworo z Richardem Chavezem, bratem Césara Chaveza, z którym związała się w latach 70.
- Wrocław w żałobie. Odszedł Radosław Ratajszczak
- Nie żyje legenda dubbingu. Dała głos Królikowi Bugsowi i Tweety'emu
- Nie żyją Elżbieta i Lech Ledeccy. Odeszli jedno po drugim. „Tragiczna koincydencja”
- Nie żyje gwiazdor „Star Treka”. Rola Pavla Chekova przyniosła mu sławę
- Gitta Lindemann nie żyje. Poetka i matka wokalisty Rammstein miała 87 lat
