Najpierw Jezioro Czorsztyńskie, teraz to. Kolejne jezioro odsłania zatopioną przed laty wieś

Najpierw podobne obrazy pojawiły się nad Jeziorem Czorsztyńskim, teraz niski poziom wody odsłania dno Jeziora Żywieckiego. W niektórych miejscach można zobaczyć fragmenty dawnej wsi Zadziele, zalanej podczas budowy zbiornika w 1966 roku. Na brzegu leżą łodzie, pojawiły się odpady i martwe małże. Widok robi wrażenie, ale sytuacja niepokoi także mieszkańców.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Maniowy, 15.09.2026. Na zdjęciu z drona niski poziom wody w Jeziorze Czorsztyńskim w Maniowach. Fot. PAP/Grzegorz Momot
  • ● Jezioro Żywieckie wysycha. W niektórych miejscach odsłonięte fragmenty dna pozwalają zobaczyć to, co zwykle znajduje się pod taflą.
  • ● Woda odsłoniła ślady zatopionej wsi Zadziele. Na powierzchnię wychodzą pozostałości dawnej zabudowy i elementy krajobrazu sprzed powstania zbiornika.
  • ● Na brzegu pojawiły się odpady i martwe małże. Służby zbierają martwe osobniki i sprawdzają odsłonięte fragmenty brzegu.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Najpierw Jezioro Czorsztyńskie,  teraz Żywieckie. Kolejne jezioro odsłania zatopioną wieś

W ostatnich tygodniach uwagę przyciągało Jezioro Czorsztyńskie, którego niski poziom odsłonił fragmenty dawnej drogi i pozostałości Starych Maniowych. Teraz podobne obrazy można oglądać nad Jeziorem Żywieckim. Woda wyraźnie się cofnęła, a w niektórych miejscach odsłonięte zostały duże fragmenty dna. Łodzie, które normalnie unoszą się na jeziorze, osiadły na piasku i mule. Są też miejsca, w których można przejść przez odsłonięty fragment zbiornika suchą stopą. To właśnie tam pojawia się niezwykły widok. Woda zaczyna odsłaniać ślady tego, co znajdowało się w tym miejscu, zanim powstało Jezioro Żywieckie.

Zobacz także
KRRiT podjęła decyzję w sprawie TVN. Wpłynęło ponad 200 skarg
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji upomniała TVN za materiał „Cenne marzenia”, wyemitowany w „Faktach” w marcu. Regulator zarzucił reportażowi brak rzetelności i obiektywizmu. Sprawa dotyczy między innymi wypowiedzi osoby związanej z branżą…

Zatopiona wieś znów wychodzi na powierzchnię

Jezioro Żywieckie powstało w 1966 roku. Podczas budowy zbiornika zalana została między innymi wieś Zadziele, której historia sięgała setek lat. Pod wodą znalazły się dawne zabudowania i elementy infrastruktury. Przy bardzo niskim poziomie jeziora część z nich ponownie staje się widoczna. To nie pierwszy raz, gdy poziom wody pozwala zajrzeć w przeszłość. Podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej. W 2015 roku susza doprowadziła do obniżenia poziomu Jeziora Żywieckiego o około dwa metry. Wtedy również odsłonięte zostały fragmenty dna, pnie drzew i pozostałości dawnych zabudowań.

Woda odsłoniła odpady. Służby rozpoczęły zbieranie

Cofająca się woda odsłoniła jednak nie tylko ślady dawnego życia. Na brzegach pojawiły się również odpady. Lokalne media informują o potłuczonym szkle, puszkach i butelkach. Szczególne obawy budzą ostre fragmenty szkła, które po ponownym podniesieniu poziomu wody mogą zostać przykryte i stać się niewidoczne dla osób korzystających z brzegu. Dlatego służby prowadzą oględziny odsłoniętych fragmentów zbiornika. Dopiero po ich zakończeniu mają zostać podjęte decyzje dotyczące sprzątania. Niepokój budzi także duża liczba martwych małży. Według informacji Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie ich skupiska znajdują się na prawej linii brzegowej zbiornika - od ujścia Soły aż do zapory czołowej w Tresnej.

Służby rozpoczęły zbieranie martwych osobników i przekazywanie ich do utylizacji. Na razie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, co doprowadziło do ich śnięcia. Wysokie temperatury powietrza i wody, bardzo niski dopływ oraz ograniczona wymiana wody mogą sprzyjać niedoborom tlenu w wodzie.

Zobacz także
Ani nie Kraków, ani nawet Gniezno. To najstarsze miasto w Polsce
Wielu myśli o Krakowie lub Gnieźnie, gdy pada pytanie o najstarsze miasto w Polsce. Tymczasem to Złotoryja – niewielka miejscowość na Dolnym Śląsku, której początki sięgają aż XIII wieku. Sprawdź, co czyni ją wyjątkową i dlaczego warto ją odwiedzić!

Dlaczego poziom wody tak mocno spadł?

Obniżenie poziomu jeziora ma również związek z gospodarowaniem wodą w zbiorniku. Mariusz Dziuda, dyrektor Zarządu Zlewni w Żywcu, mówił w Radiu Bielsko, że zbiornik był przygotowywany na możliwość wystąpienia intensywnych opadów. Obniżenie poziomu wody pozwala stworzyć rezerwę, która może mieć znaczenie w przypadku gwałtownego napływu wody. Jezioro Żywieckie pełni bowiem nie tylko funkcję turystyczną. Jest również ważnym elementem systemu ochrony przeciwpowodziowej. Niski poziom wody zmienia jednak warunki panujące w strefie przybrzeżnej i może mieć wpływ na organizmy żyjące w zbiorniku.

Zobacz także
Zmiany dla wszystkich mieszkających w blokach. Wejdą w życie od 1 stycznia
Mieszkańców bloków czekają zmiany, które mogą mieć znaczenie dla codziennego funkcjonowania i rozliczania kosztów utrzymania mieszkań. Nowe wymogi obejmują urządzenia wykorzystywane w budynkach wielorodzinnych, a ich wdrożenie wymaga przygotowań ze…

Dwa jeziora, podobny widok

Jezioro Czorsztyńskie i Jezioro Żywieckie dzieli kilkadziesiąt kilometrów, ale w ostatnim czasie oba akweny pokazują podobne oblicze. W obu przypadkach niski poziom wody odsłania fragmenty terenu, które przez lata znajdowały się pod taflą. Na Jeziorze Czorsztyńskim można było zobaczyć pozostałości Starych Maniowych. Nad Jeziorem Żywieckim woda odsłania ślady Zadziele.

Dla miłośników historii to niezwykła okazja, by zobaczyć fragmenty świata, którego na co dzień nie widać. Dla mieszkańców to jednak przede wszystkim sygnał bardzo niskiego poziomu wody i trudnych warunków panujących w zbiorniku. Obecna sytuacja pokazuje, jak szybko krajobraz dużych polskich jezior może się zmienić, gdy poziom wody wyraźnie spada.

Czytaj dalej: