Pociągi z Polski przestaną jeździć. „Nie do utrzymania”

Pasażerowie tej trasy będą musieli zmienić plany. Czeski przewoźnik podjął decyzję, która oznacza przerwę w kursowaniu jednego z najdłuższych połączeń kolejowych w Europie. Ostatni pociąg wyruszy już w poniedziałek. Co dalej z trasą i co czeka osoby, które kupiły bilety?
Pociągi z Polski przestaną jeździć. „Nie do utrzymania”. Fot. Shutterstock/fotoreporter_112
  • ● Leo Express zawiesza połączenie Przemyśl-Praga-Frankfurt od 5 października.
  • ● Powodem są utrudnienia i prace na niemieckiej sieci kolejowej.
  • ● Trasa liczyła około 1300 km i była jedną z najdłuższych bezpośrednich linii kolejowych w Europie.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Czeski przewoźnik zawiesza połączenie z Polski. Jedno z najdłuższych w Europie

Czeski prywatny przewoźnik Leo Express zdecydował o zawieszeniu połączenia kolejowego z Przemyśla przez Pragę do Frankfurtu. Jak przekazał serwis zdopravy.cz, przyczyną są prace budowlane prowadzone na niemieckich torach. Utrudnienia oznaczają konieczność częstych zmian tras, rozkładów jazdy i kierowania pociągów objazdami. Zdaniem przewoźnika skala problemów jest zbyt duża, by można było utrzymać regularne kursowanie.

Kursowanie praktycznie każdego dnia według innego rozkładu jazdy, z przerwami w ruchu, objazdami i kolejnymi objazdami, jest nie do utrzymania.

- powiedział Emil Sedlarzik, rzecznik Leo Express.

Co z pasażerami, którzy kupili już bilety?

Połączenie zostanie zawieszone 5 października do odwołania. Na razie nie wiadomo, kiedy pociągi wrócą na trasę. Leo Express prowadzi rozmowy z niemieckim Deutsche Bahn w sprawie przyszłych rozkładów jazdy. Pasażerowie, którzy kupili bilety na przejazdy po 5 października, mają otrzymać rekompensatę zgodnie z obowiązującymi zasadami.

Jedno z najdłuższych połączeń kolejowych w Europie

Trasa Przemyśl-Praga-Frankfurt została uruchomiona 31 lipca. Liczy około 1300 kilometrów, a przejazd zajmuje około 20 godzin. Połączenie było przedstawiane jako alternatywa dla podróży samochodem lub samolotem. Leo Express wykorzystywał na trasie głównie trzywagonowe składy. Były to używane, ale zmodernizowane wagony wcześniej należące do Deutsche Bahn. W pociągach znajdowały się m.in. przedziały mieszane oraz przedziały przeznaczone wyłącznie dla kobiet.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: