„Na Wspólnej” bez głosu Krawczyka! Wdowa i menedżer artysty komentują: „koszmar”

Nowa czołówka „Na Wspólnej” wywołała prawdziwą burzę wśród widzów. Produkcja zdecydowała się usunąć kultowy wokal Krzysztofa Krawczyka, co spotkało się z falą krytyki zarówno ze strony fanów, jak i bliskich zmarłego artysty. Ewa Krawczyk i Andrzej Kosmala nie kryją rozczarowania decyzją TVN.
Nowa czołówka „Na Wspólnej” bez głosu Krawczyka, fot. Kurnikowski , źródło: AKPA
  • W serialu „Na Wspólnej” pojawiła się nowa czołówka. Usunięto z niej także kultowy wokal Krzysztofa Krawczyka, co wywołało falę krytyki wśród widzów i bliskich artysty.
  • Ewa Krawczyk wyraziła smutek z powodu decyzji TVN, podkreślając, że głos Krawczyka był nieodłącznym elementem serialu od ponad 20 lat i przyciągał widzów.
  • Menedżer Krzysztofa Krawczyka, Andrzej Kosmala, w mocnych słowach skrytykował usunięcie piosenki.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Nowa czołówka „Na Wspólnej” bez głosu Krawczyka

Serial „Na Wspólnej” od 2003 roku kojarzony był z charakterystycznym barytonem Krzysztofa Krawczyka, który przez lata witał widzów przed każdym odcinkiem. Jednak od 14 września produkcja postawiła na radykalne zmiany – „wizytówka” została stworzona na nowo, zniknęła z niej także piosenka śpiewana przez Krzysztofa Krawczyka. Kultowy utwór zastąpiono wersją instrumentalną przygotowaną przez Łukasza L.U.C. Rostkowskiego.

Widzowie „Na Wspólnej” nie kryją rozczarowania po zmianach w czołówce serialu – usunięcie kultowego wokalu Krzysztofa Krawczyka wywołało prawdziwą burzę w sieci. Fani nie szczędzą słów krytyki, podkreślając, że głos artysty był nieodłącznym elementem serialu od ponad dwóch dekad. Do sprawy odnieśli się także najbliżsi zmarłego piosenkarza – Ewa Krawczyk i Andrzej Kosmala.

Wokal Krawczyka usunięty z czołówki „Na Wspólnej”. Bliscy oburzeni

W rozmowie z Plejadą Ewa Krawczyk nie ukrywała smutku: „Nie mnie o tym decydować, to nie jest moja sprawa. Jest mi trochę przykro i to wszystko. Nie ode mnie to zależy. Czytałam komentarz, że jak ktoś jest w kuchni i słyszy tę piosenkę, to już wiadomo, że zaczyna się 'Na Wspólnej' i wszyscy lecą do telewizorów, bo ta piosenka po prostu przyciągała widzów” – powiedziała wdowa po legendarnym artyście.

Ostrzej decyzję TVN skomentował wieloletni menedżer Krzysztofa Krawczyka, Andrzej Kosmala. Na facebookowym profilu poświęconym pamięci artysty opublikował stanowcze oświadczenie:

Z ogromnym rozczarowaniem przyjęliśmy rezygnację w nowej czołówce serialu „Na Wspólnej” z piosenki śpiewanej przez Krzysztofa Krawczyka. Przez ponad dwie dekady jego niepowtarzalny głos – najpiękniejszy baryton – był znakiem rozpoznawczym serialu i dla wielu widzów stał się nieodłączną częścią „Na Wspólnej”.

W rozmowie z „Faktem” Kosmala również nie krył oburzenia:

Jak oni mogli usunąć piosenkę? Rozumiem, gdyby dali ją do zaśpiewania komuś innemu, młodszemu, na przykład Kubie Badachowi. Ale całkowicie ją usunąć? Koszmar – podsumował menedżer.

Kosmala zapewnia również, że jest otwarty na współpracę z TVN przy nowej aranżacji piosenki Krawczyka do czołówki serialu. Ewa Krawczyk doceniła jego zaangażowanie: 

Tak, Andrzej walczy, jest waleczny jak lew. Ja się nigdy nie zajmowałam takimi rzeczami, bo to właśnie on był tym walczącym – powiedziała dla Plejady.

 

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: