Krystyna Loska przeszła zawał serca
Pierwsze plotki o zawale serca Krystyny Loski pojawiły się już w 1997, kiedy to trafiła do szpitala. Stanowczo zdementowała wówczas te doniesienia, jednak faktyczne problemy miały dopiero nadejść. W roku 2016 zmarł mąż spikerki, Henryk Loska – z wykształcenia inżynier górnictwa i kierownik kopalni „Ziemowit” w Lędzinach. Ponadto długoletni działacz PZPN, który angażował się w prowadzenie i promowanie polskiej drużyny piłkarskiej m.in. w świetle Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie w 1992.
Rok po śmierci męża Krystyna Loska trafiła do szpitala. Tam stwierdzono, że przeszła ona zawał serca. To skłoniło ją do wycofania się z życia publicznego i mocniejszego skupienia na zdrowiu oraz odpoczynku.
Krystyna Loska choruje na „zespół złamanego serca”
W 2011 roku Krystyna Loska udzieliła wywiadu dla „Życia na gorąco”. Tam wyznała, że zdiagnozowano u niej zespół Takotsubo – inaczej kardiomiopatię stresową. Schodzenie to występuje też pod nazwą „zespół złamanego serca” i jest dość rzadkie. Po raz pierwszy opisano je w 1990 roku w Japonii, a najczęściej występuje ono u kobiet w 6. oraz 7. dekadzie życia. Nie istnieją wytyczne postępowania w ostrym okresie choroby, choć rokowania oceniane są jako dobre, a serce wraca do pełnej sprawności zwykle w okresie od 2 do 3 tygodni.
Czym jest „zespół złamanego serca”?
„Zespół złamanego serca”, czyli zespół Takotsubo to rzadki zespół objawów ostrej niewydolności serca. Chory odczuwa silny ból w klatce piersiowej i duszności na skutek wystąpienia stresu – może to być wiadomość o śmierci bliskiej osoby, zbliżające się ważne wydarzenie lub trudne doświadczenia. Wśród wywoływanych objawów istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia nawet nagłego zatrzymania krążenia w mechanizmie migotania komór.
Krystyna Loska po ujawnieniu faktu na temat choroby powiedziała, że w życiu z „zespołem złamanego serca” pomaga jej wrodzona pogoda ducha:
Z tą chorobą trzeba umieć żyć, ja sobie świetnie radzę. Wiadomo, że trzeba się trochę oszczędzać, choć przyznaję, że nie przychodzi mi to łatwo.
„Myślę, że wrodzona pogoda ducha pomaga mi pokonywać stres związany z chorobą. Ale przede wszystkim pomaga z nią żyć”.
Krystyna Loska była legendą PRL - tak zapowiadała program
Krystyna Loska swoją popularność zdobyła jako spikerka Telewizji Polskiej. Była znana przede wszystkim ze swojej dyscypliny, świetnego przygotowania i zapowiadania programów „z głowy” - konsekwentnie odmawiała czytania z kartki i krytykowała późniejszą tendencję do korzystania z prompterów. Jej głos zdobył sympatię i szacunek widzów, a nawet stał się przedmiotem ciekawego przesądu. Mówiono, że jeśli Krystyna Loska zapowiada mecz reprezentacji Polski w piłce nożnej, to będzie on wygrany.
Dzięki zachowanym archiwalnym nagraniom można usłyszeć jej zapowiedzi z 1988 roku:

